Sypialnia w bieli

Oglądając mieszkania Polaków bardzo często widzę przepełnienie. Mieszkania są za małe i przeładowane zbędnymi meblami. Nie jest tak źle, gdy są to meble nowoczesne o delikatniejszej linii. Bardziej wysublimowanym wyglądzie. Dużo gorzej jest, gdy meble są stare, wielkie i przytłaczające. Często też kolor mebli pozostawia wiele do życzenia. Bardzo często meble są ciemne i przytłaczające. Zmniejszają optycznie przestrzeń, kradną i tak niewielką ilość metrów, które mamy do dyspozycji. Niestety nie sprawiają też przyjemnego wrażenia. Przykro to mówić, ale nasze mieszkania często są po prostu brzydkie. Nieestetyczne. Nie wiem z czego to wynika. Z braku gotówki? Braku wyczucia estetyki? Może to być jeden z powodów. W końcu najtrudniej zagospodarować małą przestrzeń. Brak metrów powoduje, że każde rozwiązanie powinno być bardzo starannie przemyślane. Nie każdy umie sobie samodzielnie z tym poradzić. Popełniamy bardzo dużo, bardzo podstawowych błędów.
Często jest tak, że staramy się by salon, który jest widoczny dla wszystkich, którzy wchodzą do naszego domu, był starannie przemyślny i umeblowany. Niestety zapominamy o innych pomieszczeniach. Traktujemy je trochę po macoszemu, jak graciarnię, gdzie zrzuca się wszystko to co nie mieści się w innych pokojach lub nigdzie nie pasuje. Takim pomieszczeniem często jest sypialnia.
Sypialnie w naszych mieszkaniach pełnią bardzo specyficzną rolę. Z jednej strony są pokojami, gdzie osoby postronne nie mają dostępu. Jest to nasza prywatna strefa i staramy się, by była niedostępna dla gości. Chcemy by miały nastrój intymności, czasem elegancji, a czasem swojskości. Ma to być przestrzeń nasza i tylko nasza. Ma to być miejsce, gdzie możemy się zaszyć w ciszy, spokoju. Chcemy się tu ukryć przed całym światem. Zatonąć w wielkim fotelu z książką w ręku. Odpocząć. Wyciszyć się. Naładować baterie. Pobyć samemu.
Niestety sypialnie często też zastępują nam garderoby. Bardzo często cierpimy na chroniczny brak jakże niezbędnych metrów. Rzadko kto może pozwolić sobie na klasyczną garderobę. Przeważnie wszystko to, co chcielibyśmy ukryć przed oczami gości ląduje w sypialni.
Przeważnie tak wygląda rozwiązanie problemu ciuchów, szaf, szafeczek i komódek. Wszystko musi zmieścić się w sypialni. Bardzo często oglądam sypialnie, które po prostu są zagracone. Mimo usilnych starań właścicieli w sypialni zawsze jest za dużo wszystkiego. Przykro to mówić, al jest to problem bardzo wielu mieszkań. I to problem, który niewiele osób potrafi jakoś rozwiązać.
Zastanawiając się nad rozwiązaniem zawsze myślę o najprostszych metodach. Tutaj od razu przyszedł mi do głowy kolor mebli. Mając zagracone, zatłoczone sypialnie musimy zagrać kolorem. Białe meble do sypialni mogą rozwiązać problem optycznie. Wprawdzie ilość mebli w pokoju się nie zmniejszy, ale jesteśmy w stanie optycznie powiększyć przestrzeń. Biel rozjaśni pokój. Da nam wrażenie większej przejrzystości. Będzie więcej światła.
Biel ma to do siebie, że wielkie, toporne szafy będą sprawiały wrażenie mniejszych, delikatniejszych. Meble nabiorą bardziej filigranowego wyglądu. Przestaną przytłaczać, swoją ilością i rozmiarem, niewielkie pokoje.
Białe meble do sypialni mają jeszcze jedną zaletę. Mając podstawowe meble w kolorze białym, czyli dosyć neutralnym. Możemy bez większego wysiłku zmieniać swoje sypialnie. Operując kolorem tylko w przestrzeni dodatków, bez większych kosztów możemy mieć inny wystrój. Po większości koleżanek widzę, że uwielbiają przemeblowywać swoje mieszkania. Nie oszukujmy się jednak, żadna z nas nie będzie zmieniała dużych mebli bo ma taki kaprys. Myślę, że męska połowa populacji mogłaby nie wytrzymać tego nerwowo. Panowie ledwo znoszą zmianę dodatków, ewentualnie nic nie zauważają, ale zmiana całego umeblowania, jest stanowczo ponad ich siły. Więc może nie drażnijmy lwa i skoncentrujmy się tylko na zmianie dodatków. Nie jest to mocno obciążające domowy budżet, a efekt może być spektakularny. Białe meble do sypialni przepięknie wyglądają z fioletowymi zasłonami, kapą na łóżko i poduszkami. Donice do kwiatów, czy świece też mocno nie nadszarpną naszych możliwości finansowych. Myślę, że panowie bardzo dzielnie znieśliby nawet krzesło przy toaletce w idealnie dobranym fioletowym kolorze. Czy nie mam racji? Tak nie wiele, a taka radość. Najwspanialsze w tym jest to, że mając białe meble do sypialni możemy taki manewr wykonać z każdym kolorem, który przyjdzie nam do głowy. Podoba nam się soczysta czerwień? Proszę. Kilka zabiegów i jest czerwień. Mamy ochotę na jesienna, butelkową zieleń? Nic trudnego. I tak dalej, i tak dalej… Koszt takiego szaleństwa naprawdę nie jest powalający. Te kilka drobiazgów, nie jest w stanie zamordować naszych możliwości finansowych, ale na pewno każdej kobiecie sprawi wielką frajdę. Odmieni diametralnie sypialnie. I pozwoli przez kilka kolejnych miesięcy cieszyć się nowością, za niewielkie pieniądze.
Wniosek z tych krótkich rozważań jest niestety taki, że nasze sypialnie nie są jeszcze pokojami marzeń. A szkoda. Zaopatrując się w białe meble do sypialni możemy naprawdę ile zdziałać. Potrzeba tylko trochę fantazji, kreatywności i przede wszystkim dobrego pomysłu. Może warto spróbować? Prawda jest taka, że meblujemy się raz na kilka ładnych lat. Może warto dobrze to przemyśleć, by potem latami cieszyć się z osiągniętego efektu? Wiem, że są osoby, które mimo najszczerszych chęci nie umieją rozwiązać takich problemów. Nie są w stanie samodzielnie, elegancko umeblować mieszkania. Może warto skorzystać z pomocy fachowca? Dekorator wnętrz rozwiąże nasze problemy. Znajdzie ciekawe alternatywy. Podsunie kilka pomysłów. Po wspólnej burzy mózgów można naprawdę osiągnąć świetne efekty, zadowalające obie strony. Warto o tym pamiętać, w końcu nie codziennie decydujemy, jak będzie wyglądała nasza sypialnia przez najbliższych kilka lat. Konsultując swoje pomysły z dekoratorem wnętrz pamiętajmy, że białe meble do sypialni świetnie się sprawdzają. Wnoszą dużo światła i elegancji. I mogą spełniać nasze oczekiwania przez wiele lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *